Powrót

Kto nie widział, niech żałuje

Warto było przyjść w piątkowy wieczór do chorzowskiej. hali, żeby zobaczyć fajny mecz, wysoką wygraną CLEAREX-u z liderem i widowiskowe gole. Kto tego nie widział, ma czego żałować. Już w poprzednich spotkaniach nasi piłkarze pokazali sporo ciekawych akcji. Brakowało jednak dokładnego wykończenia. A w piątek…. Daniel Wojtyna bombardował bramkę gości z daleka, a pokonał bramkarza z bliska, lekko. Tomasz Golly strzelił bramkę „palce lizać” z powietrza, Paweł Budniak trafił do siatki uderzając przez całe boisko, Mirosław Miozga zaskoczył golkipera Red Devils bezpośrednio z rzutu rożnego. Wystarczy? A jeszcze dwie pozostale trafienia (Golly i Mateusz Omylak) plus niezwykła radocha tego ostatniego po ustaleniu wyniku. Do tego szczelna defensywa, zrozumienie między naszymi zawodnikami i duża pewność siebie. Słowem – dobry mecz w naszym wykonaniu, na który warto było „wykroić” półtorej godziny z weekendu.