Powrót

Przewrotność piłki

W nietypowy sposób zakończymy ten sezon. Z jednej strony przyjdzie nam walczyć o utrzymanie w barażach z pierwszoligowcem, z drugiej – zagramy w turnieju finałowym Pucharu Polski. Nie ma co ukrywać, że w obu przypadkach sami zapracowaliśmy na taki finisz rywalizacji. W ekstraklasie wystarczyło zagrać ciut skuteczniej, by nasze miejsce było zdecydowanie lepsze. Nie udało się.
W pucharze doszliśmy do Final Four, w półfinale naszym rywalem będzie ekipa Red Devils Chojnice. Z tym rywalem w lidze u siebie wygraliśmy w Chorzowie 6:1, a w Chojnicach był remis 3:3. Ale w końcowej tabeli wygląda to już mniej zachęcająco. Czy można więc co wnioskować? Otóż nic. Po prostu, nie wiadomo, jak będzie na neutralnym terenie, czyli w Zduńskiej Woli.
,Co do baraży, to niezależnie od rywala (zespół z Białegostoku czy Rzeszowa) musimy je po prostu w maju rozstrzygnąć na swoją korzyść. Czy u progu tego sezonu ktoś przewidywał taki scenariusz ? Pewnie nikt. Jak mawiają trenerzy – taka jest piłka.