Powrót

Sobotnie rozczarowanie

Nikłą porażką 0:1 zakończył się sobotni mecz z Pogonią’04 Szczecin. Zawiodła w tym spotkaniu nasza skuteczność, bo mieliśmy kilka okazji do zdobycia bramki. Rozczarował swoją postawą sędzia, bo dał się nabrać na teatralny upadek zawodnika gości i to po starciu przed polem karnym. W efekcie gol z krótkiego rzutu karnego zadecydował o końcowym wyniku. Szkoda, że takie decyzje sędziowskie zdarzają się w ekstraklasie. Splendoru lidze to nie dodaje.