Powrót

Tzw. czynnik wolicjonalny

Takie „seriale” ligowo-pucharowe jak nasz z Chrobrym się czasem zdarzają. Po trzech remisowych meczach w sezonie trudno o zaskoczenie rywala, bo wszyscy już wszystko o sobie wiedzą. Pozostaje – jak to określają trenerzy – tzw. czynnik wolicjonalny, czasem nazywany „dyspozycją dnia”. Z grubsza znaczy to:  „wygra ten, kto bardziej będzie chciał”. Po wywalczeniu w Głogowie awansu do Finał Four Pucharu Polski potrzebujemy w sobotę trzech punktów, bo remis nie będzie już „zwycięski”. Dla gospodarzy zresztą też.